W temacie moich internetowych aktywności: przez jakiś czas – może krócej, może dłużej, może definitywnie – nie będę używać Facebooka. Jestem zmęczona tą stroną i mam dość tego co tam się dzieje (hejt, reklamy, boty, spam, trolle, fake newsy) oraz faktu, że to medium karmi się nienawiścią i polaryzacją między wszystkimi możliwymi członkami społeczeństwa. Może wrócę, a może nie, decyzję podejmę za jakiś czas. Gdyby ktoś z moich znajomych potrzebował się ze mną skontaktować, to zapraszam na Discord/Telegram/SMS/email.
Nadal można mnie złapać na Instagramie (ta, wiem, to samo uniwersum, ale z jakiegoś powodu z insta korzysta mi się lepiej i nie mam z tym medium żadnych złych doświadczeń) oraz Bsky. No i będę pisać blogi, jak zawsze. :)
I właśnie, w kwestii blogów: ponieważ lubię mój projekt “Kible w Grach”, promujący kulturę kibelków w grach wideo… Przed wami KIBLE W GRACH, ALE TO BLOG. Może się przyjmie. No i również zachęcam was do dzielenia się ze mną screenami kibli, jeśli takowe znajdziecie. :)
Także tak.
Endżoj!


Kiedyś Klocuch (pewnie znasz) omawiał temat sikania w grach.
Klocuch, bardzo pomysłowy i inspirujący człowiek xd
Podzielam Twoje opinie o FB za dużo tam złej energii, aby cokolwiek tam robić. Jak się robi coś tylko dla zabawy to inwestowania w to kasę mija się z celem.
No właśnie, “zła energia” to bardzo dobre słowo.
Jakby była jeszcze realna szansa na rozwój. A tam tylko kasa się liczy, szkoda fatygi.