Cześć, witajcie na stronie Szczurzy Gaming. :)

Ogólnie przekonałam się już, że prowadzenie ąę gamingowego bloga to wysiłek ponad moje możliwości. W ogóle dlaczego blog, forma z XIX wieku? Głównie dlatego, że zostanie gwiazdą YouTube mi nie grozi, z kilku powodów. A o czym tu pisać na takim blogu? Retro…? Moje dzieciństwo i młodość spędzone w latach 90/00 nie były szczęśliwe i nie mam czego wspominać (do tego nie jestem z biednej rodziny lecz z hajsem raczej był kał jak nawijał Słoń i GameBoye i inne gadżety mogłam oglądać tylko na wystawach sklepów albo w niemieckich katalogach). Gry retro obecnie nie są dla mnie zbyt interesujące i trochę mnie nuży bazowanie na nostalgii. Nie mam za czym tęsknić.
Newsy…? Nie śledzę jakoś specjalnie i średnio interesuje mnie, kto dostał palpitacji serca, bo w jakiejś nowej grze coś się pojawiło lub się nie pojawiło. E-sport…? Leży daleko poza moimi zainteresowaniami.

Mimo to, spróbuję prowadzić tego bloga. Ostatnio gram więcej, niż w ogóle w ciągu ostatnich ośmiu lat i znowu daje mi to radość, więc biorę to za dobrą monetę. Więc pewnie co jakiś czas coś o czymś napiszę. :)

Co musicie o mnie wiedzieć? Jestem chora psychicznie i to dość konkretnie – na schizofrenię. Moja choroba sprawia, że patrzę na życie i całokształt inaczej, niż tzw. większość. Jest to często źródłem nieporozumień i czasem ktoś się o coś zesra, ale cóż, mówi się trudno i żyje się dalej.

Jesteś typkiem oceniającym ludzi po tym, na jakim sprzęcie grają (plot twist: gram na wszystkim), albo czy grają tylko na hard, lub dostajesz sraczki, bo ktoś gra w coś, czego ty nie lubisz? Albo boli cię, że ktoś wydał na coś swoje własne pieniądze? A może uważasz, że publiczne mówienie o swoich problemach psychicznych jest “żałosnym robieniem z siebie ofiary”? W takim razie to nie jest strona dla ciebie. :)

Wszystkich innych miło mi tu ugościć. ❤️

Dzięki za odwiedziny.
~Lou Fontaine

Ta strona używa plików cookies.
Jak wykorzystujemy Cookies
Jak wyłączyć cookies
AKCEPTUJĘ